Wielkie sukcesy polityczne, gospodarcze i wojskowe, osiągnięte przez Rosję w wyniku ogromnych przemian pierwszej ćwierci XVIII wieku, wysunęły ją do grona czołowych państw świata. Zahartowana w walkach wieloletniej wojny północnej, jej armia nabierała siły. Jednocześnie Piotr I jako jeden z pierwszych dostrzegł ścisły związek spraw wojskowych, gospodarki i nauki. Z jego inicjatywy do rozwiązywania czysto wojskowych problemów włączono wielu wybitnych uczonych, należących do otwartej w 1725 roku Petersburskiej Akademii Nauk.
Niewielu wie, że M. W. Łomonosow opracował nowy skład prochu artyleryjskiego, obejmujący saletrę potasową, węgiel drzewny i siarkę. Co ciekawe, nie uległ on żadnym istotnym zmianom aż do naszych czasów.

27. Czterdziestoczterolufowa szybkostrzelna bateria A. K. Nartowa.
28. Trzypoziomowa instalacja obejmująca 24 moździerze.
29. Dwudziestoczterolufowa instalacja „Organ”.


Akademikowi I. Lejtmanowi przysługuje pierwszeństwo w opracowaniu teorii broni gwintowanej. W 1728 roku, w okresie powszechnej dominacji artylerii gładkolufowej, opublikował on w „Komentarzach” Petersburskiej Akademii Nauk pracę „O tym, jak w lufie o danej długości prawidłowo wyciąć spiralne rowki o określonym skręcie”. Opowiadając się za wprowadzeniem do armii artylerii gwintowanej, Lejtman w swojej pracy „O niektórych nowych, godnych uwagi doświadczeniach i rozważaniach dotyczących artylerii” (1729) dowiódł, że z dział gwintowanych celowo jest prowadzić ogień pociskami podłużnymi, a nie tradycyjnymi kulistymi jądrami, gdyż pierwsze „nie tylko lepiej rażą cel, lecz także zachowują ruch bardziej zbliżony do prostoliniowego”. W związku z tym przypomnijmy, że Anglik Robins, któremu zagraniczni historycy przez długi czas przypisywali pierwszeństwo w teoretycznym wyjaśnieniu wpływu gwintu na celność strzału, dokonał swoich odkryć 14 lat po Lejtmanie. A w 1730 roku ukazało się nowe studium rosyjskiego uczonego — „Wnioski i doświadczenia o niektórych rzadkich i ciekawych przypadkach strzelania z broni gwintowanej”, przy czym uczony zaproponował lufy poligonalne o przekroju eliptycznym — na sto lat przed Anglikami!

Członek Rosyjskiej Akademii Nauk Daniel Bernoulli wniósł znaczący wkład w stworzenie i rozwój teorii balistyki wewnętrznej, a wybitny matematyk Leonhard Euler obliczył tablice strzelnicze, z których rosyjscy artylerzyści z powodzeniem korzystali przez całe stulecie.
Rozwój nauki wojskowej wywierał bezpośredni wpływ na działalność rusznikarzy. Najwybitniejszym z nich w tamtych latach był zapewne znakomity mechanik A. Nartow. „Pisklę gniazda Piotrowego”, po ukończeniu szkoły nawigacyjnej został osobistym tokarzem cara, a następnie objął stanowisko doradcy przy Kancelarii Głównej Artylerii i Fortyfikacji. Zajmując się pewnego razu zagadnieniami zwiększenia szybkostrzelności baterii, Nartow w 1741 roku wynalazł trójfuntowy system artyleryjski, składający się z 44 moździerzyków, zamontowanych w kilku grupach na drewnianym poziomym kole. W boju, gdy jedne grupy moździerzyków prowadziły salwowy ogień rozpraszający, inne były ładowane. W części ogonowej baterii Nartowa znajdowała się metalowa śruba, służąca do nadawania działu potrzebnego kąta podniesienia. Później wynalazca, opierając się na tej samej zasadzie, stworzył 24-lufową instalację „Organ”.

30. Klin podnoszący, wkładany pod część zamkową działa.
31. Mechanizm podnoszący, składający się z pionowej śruby i nieruchomej nakrętki. Zaproponowany przez pułkownika M. A. Tołstoja w 1744 roku.

Wyposażenie artylerzystów XVIII wieku (od prawej do lewej): szufla — łopatka do dosyłania prochu do lufy, przybijak, wycior owinięty owczą skórą. Używany do czyszczenia lufy, zwykły wycior, wyciągacz przybitki, palnik, przekłuwacz, deska do określania kalibru kul oraz wiadro, w którym zwilżano wycior.


Nie mniej oryginalnie Nartow opracował zagadnienia stosowania pocisków nadkalibrowych. W 1744 roku podczas eksperymentów artylerzyści strzelali sześciufuntowymi pociskami z dział trójfuntowych, a z dwunastofuntowych — dwupudowymi bombami. Na podstawie takich doświadczeń specjaliści doszli do wniosku, że „o takiej nowo wprowadzonej ognistej inwencji nie słyszano ani w Rosji, ani w innych państwach”.
Nie ograniczając się do opracowywania nowych dział, Nartow stworzył przyrząd do celowania armat w cel. Stanowił on wyskalowaną podziałkę, przymocowaną do systemu podniesienia pionowego. To nowatorstwo uwolniło celowniczych od konieczności posługiwania się w warunkach bojowych nieporęcznym kwadrantem.
I to jeszcze nie wszystko — utalentowany wynalazca zaproponował nowe sposoby odlewania luf i toczenia czopów, szlifowania pocisków i wiele innych. Niektóre rozwiązania wybitnego rosyjskiego rusznikarza nie straciły znaczenia do dziś.
…Naiwnością byłoby sądzić, że rozwój artylerii przebiegał bez przykrych błędów i fałszywych dróg. Tak więc w 1734 roku przyjęto na uzbrojenie pospiesznie opracowane, obiecujące, lecz w praktyce nieporęczne i o niezwykle niskiej szybkostrzelności działa. Wystarczy powiedzieć, że na oddanie jednego strzału obsługi traciły do 2 minut. Z tego powodu trzeba było zrezygnować z szybkiego ładowania kartuszowego i „uzbroić” kanonierów w długą szuflę — narzędzie, za pomocą którego ładunek umieszczano w przewodzie lufy. Wymagany kąt podniesienia dział próbowano nadawać za pomocą dębowego klina wbijanego pod lufę, co oczywiście nie zapewniało jednolitości i dokładności celowania baterii.

Niektóre przykłady zagranicznych dział wielolufowych:
32. Lufa działa z siedmioma kanałami.
33. Instalacja pięćdziesięciosześciokanałowa.
34. Pięćdziesięciosześciolufowy „Organ”.

Jednak już w 1744 roku pułkownik M. A. Tołstoj, stawiając sobie za cel zwiększenie szybkostrzelności i celności ognia artylerii, zaproponował zastąpienie niesprawdzonych dębowych klinów (przesuwały się po każdym strzale) mechanizmem podnoszącym, składającym się z pionowej śruby i nieruchomej nakrętki.
Cztery lata później podpułkownik I. Demidow nalegał na powrót do kartuszowego sposobu ładowania dział. Opracował on również dla artylerzystów ulepszone szybkie zapalniki oraz szczecinowe wyciory, dzięki którym można było szybciej i lepiej czyścić po strzelaniu przewody luf.
Nowe systemy artyleryjskie, opracowane i udoskonalone z uwzględnieniem doświadczeń bojowych wojny północnej, z powodzeniem przeszły próbę na polach bitew wojny siedmioletniej (1756–1763). Posłużyły one także jako prototypy dla nowych dział, które zastosowano w walkach z wojskami napoleońskimi na początku XIX wieku. Ale o tym mowa będzie dalej…



Na winiecie: działa wielolufowe na polu bitwy (według niemieckiego rysunku z XVI wieku).